
Z jak Zenit.
grudzień 4, 2007Wywowałem nareszcie film z mojego kochanego Zenita, jak widać od wyburzenia Hotelu Rzeszów minęły wieki ;], film to 400tka Konica.
Przyznaję się bez bicia, że ingerowałem w nasycenie, ziarno i jasność zdjęć,
ale nic poza tym :).
Mam nadzieje, że się wam spodobają.
Zdjęcia w wyższej rozdzialce, dostępne na mejla…

fajne zdjęcia
na tym ze stołem bilardowym ciekawe światło a to czarno białe z kotem to majstersztyk po prostu, super kompozycja
tylko ciii, nie mów Ziębie że innego fotografa tak wychwalam
Och, Rzeszów!
nie znam sie ale to drugie z hotelem mi sie b.podoba…wyglada jak eee japonska rycina:)
Bolsik, światło na stole bilardowym, to niestety flara od lampy nad stołem ;], a co do fotki z kotem, to byłyby lepsze, ale właśnie wtedy film w aparacie postanowił się skończyć…, dzięki za kom
Natalio Kielur! Tak to jest Rzeszów ;] zburzono nasz sztandarowy hotel, a teraz firma odpowiedzialna za budowę centrum na jego miejscu, właśnie wycofała się z przetargu.. ironio losu…
Gosiak, dzięki za komentarz, starałem się aby wyglądało to jak najbardziej apokaliptycznie ;]. no ale może tak właśnie powstają japońskie ryciny
…
druga fota bardzo konkretna
a co do kończenia się filmu – skąd my to znamy
dlatego idzie się do rossmanna i wychodzi się z dziesięcioma rolkami. i w ten sposób można ruszyć w plener
czekam na kolejny update
..a flara i ziarno z analoga takie straszne nie są w końcu
ładne zdjęcia
na tym ze strzelbą super kolorystyka mz bilardzik i dwa ostatnie tez ciekawe:) noi hotel 2 od dołu
pzdr
Nie bądź taki skromny
a na to drugie zdjęcie jakoś wcześniej nie zwróciłam uwagi, wyszedł Ci ten apokaliptyczny klimat, nie ma co
Heh, szalejecie z tymi komentarzami, muszę się bardziej postarać, żeby choć w części na nie zasłużyć
.
Kolejny film juz załadowany, ruszam w plener.. ;]
dawno Cię tu nie było, he? :>